AKTYWATOR: Tunel dziecięcy – na drodze do raczkowania


Raczkowanie to niezwykle istotny etap rozwoju niemowlęcia. Ma ono wpływ nie tylko na rozwój fizyczny, ale także na rozwój umysłowy smyka. Raczkowanie aktywizuje ruchy naprzemienne, w czasie których tworzą się nowe połączenia nerwowe, które w przyszłości będą niezbędne w nauce mówienia czy ćwiczeniu refleksu. Dzieci, które raczkowały, mogą też lepiej radzić sobie z liczeniem, rysowaniem, pisaniem i czytaniem, gdy rozpoczną już naukę.

Zdarza się natomiast, że maluszek nie chce raczkować (ok. 10% dzieci omija ten etap). Ze względu na wagę tej umiejętności, nie czekaj aż Twój smyk dźwignie do góry brzuszek i pupę na równolegle do siebie ustawionych rączkach czy samodzielnie wstanie. Gdy niemowlę zasmakuje przemieszczania się w pozycji pionowej, ciężko jest namówić go do zejścia do pozycji czworaczej. Przygotuj się na taką ewentualność nieco wcześniej i stymuluj maluszka prowokując go do raczkowania. Nawet jeśli trzeba będzie pohamować radość z faktu, że nasz smyk tak szybko rozpoczyna naukę chodzenia, raczkowanie przyniesie wiele korzyści długofalowych dla Twojego dziecka.

tunel
źródło: ikea.pl

Jak wspomóc proces raczkowania?

Najprostszą metodą jest organizowanie smykowi zabaw w tej właśnie pozycji. Świetnie się spisują wszelkiego rodzaju materiałowe tunele. Jak zachęcić maluszka do przechodzenia przez tunel? Na przykład:

  • wołając dziecko z drugiego końca tunelu, wyciągając jednocześnie ręce w jego kierunku,
  • przetaczając piłęczkę przez tunel,
  • ciągnąc przed smykiem ulubioną zabawkę na sznurku,
  • prezentując smykowi jak się przez tunel przechodzi (jeśli pozwolą nam na to nasze gabaryty ;)), dzieci uczą się przez naśladownictwo.

Tunel to taki aktywator, który posłuży nam dłużej niż tylko na okres raczkowania naszej pociechy. Świetnie wspiera rozwój sfery motorycznej np. u przedszkolaków – uczą się pełzać, czołgać, mogą przejeżdzać przez taki tunel na plecach, odpychając się piętami. Tunel sprawdzi się także jako pojemnik na zabawki, może być urozmaiceniem na dziecięcych przyjęciach, frajda gwarantowana i w domu, i na zielonej trawce pełniąc funkcję namiotu, także na plaży :)

Na rynku jest ogromny wybór tego typu gadżetów, cena to średnio ~50-80zł. Oczywiście im bardziej fikuśne, tym droższe. Atutem tunelu jest fakt, że po złożeniu zajmuje on niewiele miejsca.

źródło: tublu.pl
źródło: tublu.pl

DIY – bądź kreatywny i zrób tunel sam

Zawsze możesz przygotować tunel dla maluszka własnoręcznie. To bardzo proste i nie wymaga specjalnych nakładów finansowych, ani zdolności manualnych, a może zapewnić jeszcze więcej frajdy niż „kupny” tunel :) Jeśli Twój prawie raczkujący smyk ma starsze rodzeństwo, warto zaangażować w prace owego starszaka! Może wyżyć się artystycznie i ozdobić tunel z zewnątrz – farbami, mazakami, może zrobić z niego krokodyla, albo węża, albo gąsienicę. Przy okazji poczuje się bardzo doceniony, że może przygotować coś dla młodszego. Wszyscy będą się dobrze bawić :)

Co będzie Ci potrzebne?

  1. Duży karton,
  2. kilka par rajstop i skarpetek,
  3. grzechotki,
  4. nożyczki.

Jak zrobić tunel?

Otwórz oba końce kartonu. Nożyczkami (najlepiej zamkniętymi) zrób otwory w górnej części kartonu. Otwory powinny być takiej wielkości, aby móc przeciągnąć przez nie rajstopy i skarpetki. Zawieś je na różnej wysokości, a w ich wnętrzu umieść grzechotki. Twój smyk będzie z ciekawością je poruszał przemieszczając się tam i z powrotem przez kolorową „dżunglę” :)

Powodzenia i dobrej zabawy na drodze do raczkowania :)

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *