COFFEE PARTY, czyli Mamy przyszły – relacja


Cóż za spotkanie! Tym razem frekwencja wzrosła o 100% :) Miło, wesoło, aktywnie, owocnie – to pierwsze podsumowania jakie się nasuwają, gdy wracamy myślami do wtorkowego spotkania pod kryptonimem:

COFFEE PARTY, czyli Mama wychodzi:)

A ile korzyści! Jakich? Chciałoby się rzec: „Trzeba było przyjść” 😉

  • wypiłyśmy znakomitą kawę w doborowym towarzystwie bratnich dusz,
  • odetchnęłyśmy od codziennych obowiązków,
  • przełamałyśmy rutynę,
  • wymieniłyśmy się doświadczeniami – jak nauczyć dziecko zasypiania we własnym łóżeczku, jak podejść do nauki samodzielnego jedzenia łyżeczką przez smyka, jak wyeliminować nocne karmienia, jak wygląda rzeczywistość eko-mamy, i długo jeszcze by tak wymieniać…
  • a przede wszystkim naładowałyśmy nasze rodzicielskie akumulatory pozytywną energią, dzięki czemu cierpliwości jakby więcej :)

Chcemy jeszcze!!!

I dlatego COFFEE PARTY będzie mieć swą kontynuację, kto wie – być może na stałe wpisze się w nasze kalendarze :)
Tym samym zapraszamy w najbliższy wtorek, tj. 2. września, o godz. 16:30, ponownie w Gizelle przy Szewskiej 27. Nie trzeba się zapisywać, ani być punktualnie. Może zaproś znajomą mamę i przyjdźcie razem?

I w dalszym ciągu najbardziej zależy nam na tym, aby odreagować, wyjść chociaż na chwilkę z domu, złapać oddech, aby po prostu zrobić coś dla siebie, ot chociażby wypić w spokoju dobrą kawusię w miłym towarzystwie :)

Jakie są warunki uczestnictwa w spotkaniu?

1. Przychodzicie z uśmiechem i pozytywną energią – będziemy zarażać się optymizmem i dodawać sobie siły.
2. Koszt uczestnictwa – to koszt kawy i ciacha, jaki pokrywacie we własnym zakresie. Spokojnie – mamy, które nie piją kawy lub nie jedzą słodyczy również są mile widziane – woda mineralna serwowana jest nawet w najlepszych kawiarniach :)
3. Czy Ktoś o coś będzie Was pytać, czy musicie być aktywne? Im więcej partnerów do rozmowy tym fajniej, ale spokojnie, możecie przyjść tylko posłuchać.

Źródło: archiwum prywatne Aktywuj Smyka
Źródło: archiwum prywatne Aktywuj Smyka

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *