AKTYWATOR: Gra planszowa Superfarmer


Młynek, chińczyk, warcaby, monopol – gry planszowe naszego dzieciństwa.  Minęło kilkanaście lat…, dzisiaj wydawcy planszówek mają nam i naszym dzieciom do zaoferowania dużo więcej, całe mnóstwo ciekawych pozycji, całe morze gier. Wyboru dokonywać możemy spośród pozycji w podziale na wiek, na umiejętności, które są ćwiczone i zdobywane niejako przy okazji. Wrażenia wzrokowe także mają ucztę – często grafika jest dziełem znanych i nagradzanych artystów. Poza zabawą, którą ma nieść gra planszowa, nacisk położony jest na coś jeszcze. Na coś, co w planszówkach najistotniejsze – na bycie razem z drugim człowiekiem. Na wspólne spędzanie czasu. Dla rodzin – zbliżający się czas jesiennych wieczorów idealnie sprzyja wspólnym rozgrywkom. Jedne z nich wymagają rywalizacji, inne kooperacji, ale wszystkie powodują, że rodziny jednoczą się, budując więź. Taką do pozazdroszczenia. Nie muszę dodawać, że dzieci uwielbiają wspólne zabawy z rodzicami. A dobrze dobrane gry planszowe zapewnią świetną zabawę i maluchom, i ich rodzicom.

Poniżej poznacie propozycję gry, która jest atrakcyjna dla małych i dużych, która cieszy oko, a dodatkowo pozwala ćwiczyć i zdobywać umiejętności szacowania ryzyka, obierania taktyki i podstaw matematyki.

Mowa o Superfarmerze.

Gra ta liczy sobie…. już ponad 70 lat i ma swoją historię, otóż została stworzona przez wybitnego profesora matematyki Karola Borsuka, który tracąc pracę na Uniwersytecie Warszawskim, zamkniętym przez Niemców podczas działań wojennych i szukając sposobu utrzymania rodziny, wymyślił grę Hodowla Zwierzątek. Gra miała także umilać warszawiakom ciężkie i smutne czasy. W krótkim czasie zyskała wielu zwolenników. Niestety podczas Powstania Warszawskiego wszystkie egzemplarze gry spłonęły. Wszystkie poza jednym, który zachował się poza stolicą i trafił później na powrót do rodziny autora. Dopiero w 1997r. firma Granna wydała grę na nowo – z nową szatą graficzną i nową nazwą – Superfarmer. Natomiast w 2007r. – w 25. rocznicę śmierci profesora i w 100. rocznicę urodzin jego żony, która do pierwowzoru sama wykonywała elementy składowe gry, wydano wersję jubileuszową, do której ilustracje wykonał nagradzany wielokrotnie artysta Piotr Socha. Taką wersję gry możemy obecnie zakupić.

A warto. Dlaczego?

Po pierwsze  – zachęcają nas wykonanie i wspomniana już grafika. PRZEPIĘKNE. Zwierzątka nie są infantylne, a podobają się i dzieciom i dorosłym. To zwierzątka narysowane specyficzną kreską, brzuchate krowy, króliki z wielkimi czerwonymi nosami, konie z wielkimi nozdrzami, są też owce, są i zdezorientowane świnie. Do gry są też dołączone 2 naprawdę duże dwunastościenne kostki do gry z obrazami zwierząt na każdej ze ścian. Jest też w grze mały pies – kundelek, który odstrasza lisa, jest i duży pies z groźną miną – ten chroni stado przed wilkiem – w wersji de lux oba psy to figurki, w zwykłej grze to kartoniki. Wszystkie kartoniki ze zwierzętami są grube, solidnie wykonane, nie widać na nich oznak użytkowania.

Ale o co chodzi? 

Cała gra polega na tym, aby zdobyć tytuł superfarmera, czyli stworzyć stado składające się z co najmniej jednego konia, krowy, świni, owcy i królika, ale co ważne – jeśli pierwszy z graczy uzyska tytuł, pozostali grają dalej, gra nie kończy się. Aby powiększać swoje stado należy rozmnażać zwierzątka. I tak z każdej pary /licząc rzut kostkami i posiadane już zwierzątka w stadzie/ otrzymujemy kolejne zwierzątko tego samego rodzaju – samo życie 😉 I jak w życiu, najszybciej rozmnażają się króliki 🙂 Ale ani pierwszej krowy, ani pierwszego konia nie otrzymamy ze zwykłego rozmnożenia – tutaj trzeba zastosować drogę wymiany. Każde zwierzę ma swoją cenę liczoną w ilości innych zwierząt. I tak za 6 królików dostaniemy 1 owcę, 2 owce warte są tyle samo co 1 świnia, najwięcej warty jest koń. Przelicznik jest ogólnie dostępny dla wszystkich graczy, więc każdy może sobie przeliczać na co go stać i jakiej opłacalnej wymiany może dokonać. Jednak na stado ma chrapkę lis, a nawet wilk! Dlatego ważne jest, aby zapewnić mu obronę, czyli psa dużego lub małego. Każdy z nich pełni inną funkcję, w sytuacji, kiedy ochroni stado przed lisem lub wilkiem – tracimy go. A żeby otrzymać psa musimy poświęcić niemało innych zwierząt… Czy warto kupić psa? Czy liczyć na to, że wilk jednak się nie zjawi i dążyć do skompletowania stada? Dylematy… 🙂

źródło: http://granna.pl/

Zasady gry – choć mogą się wydawać skomplikowane – są zupełnie intuicyjne. Nie trzeba pamiętać przeliczników wartości zwierząt – są pięknie rozrysowane – na pudełku w wersji podstawowej i na planszach farmerskich, które otrzymuje każdy uczestnik – w wersji de lux. Nawet maluch świetnie radzi sobie z takim przelicznikiem. Wystarczy zagrać partię lub dwie i wszystko staje się jasne.

Gra dedykowana jest dla 2-6 osób w wieku od 6-ciu lat. Z naszego doświadczenia jednak podpowiem, że w farmera gramy od ponad roku, czyli zaczynaliśmy z czteroipółlatkiem. Zasady nie stanowiły problemu, problem stanowiły natomiast zdarzenia powodujące, że najmłodszy gracz tracił stado – uczyliśmy się więc umiejętności przegrywania… i tak uczymy się jej do dziś 🙂

Jako matematyk i jako mama  z czystym sumieniem polecam Superfarmera. Przeliczanie, wymienianie, mnożenie – wszystko to przećwiczycie z maluchami przy okazji dobrej zabawy. A wiadomo, że to poprzez zabawę dzieci uczą się najszybciej, szerzej o tym poczytasz w artykule Smyki na tropie matematyki.  Do tego szacowanie ryzyka, obieranie najlepszej strategii  i zasady handlu – to umiejętności, które dostaniecie w pakiecie z małym pudełkiem Superfarmera lub z nieco większym – luksusowym. I tak oto tworzy się w małych „człowiekach” biznesowa żyłka 🙂

Gdzie kupić i za ile?

Gra do dostania w sklepach internetowych i stacjonarnych po cenach … dość zróżnicowanych 🙂 Szukajcie i porównujcie. Uśrednione ceny to:
Superfrarmer  – około 35 zł.
Superfarmer de lux – cena około 65zł.

*Podkreślamy, iż artykuł nie jest wpisem sponsorowanym. Stanowi on subiektywną ocenę produktu dokonaną przez autora wpisu.

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *