Oczaruj smyka Wielkanocą


Wielkanoc to najważniejsze święto katolickie w roku. Jak sprawić by dla naszych smyków było ono równie piękne jak dla nas? Co zrobić, aby nasze pociechy polubiły to święto, mimo że nie przyjdzie wówczas do nich Święty Mikołaj, nie będzie migającej choinki (choć bardzo prawdopodobne, że będzie więcej śniegu niż na Boże Narodzenie ;))?

Jeśli Twój smyk będzie czekał na Wielkanoc jak na ogromne wydarzenie, radosne, rodzinne,  pełne wspólnych zabaw i rozmów, a nie jak wyłącznie na czas suto zastawionego stołu, narzekania na przejedzenie i nieustannego oglądania telewizji – to będzie Twój prawdziwy sukces!

Propozycje wielkanocnych aktywacji

W trakcie przedświątecznych przygotowań bardzo łatwo o napiętą atmosferę – dziecko się nudzi, marudzi, bo rodzice nie mają dla niego tyle czasu co zwykle. A gdyby tak zaangażować naszą pociechę we wszystkie te prace? Korzyści obustronne – smyk polubi atmosferę świąt, nie będzie przeszkadzał w kuchni czy plątał się pod nogami podczas mycia podłóg, bo będzie zajęty swoimi zadaniami, a my zyskamy solidną pomoc :)

Wysyłanie kartek świątecznych

W czasach kiedy to wszystko jest elektroniczne i życzenia można wysyłać smsem czy emailem, popularność kartek świątecznych zdecydowanie zmalała. A gdyby tak chętną do pomocy pociechę zaangażować w przygotowanie kartek świątecznych? Wycinanki, wyklejanki, malowanki, kolorowe jaja, żółte kurczaki – własnoręcznie stworzona pocztówka będzie dodatkowo niosła za sobą dodatkowe emocje. Potem kartka do koperty i wspólna wyprawa na pocztę. Może Twój smyk zainspiruje Cię do odkurzenia starych tradycji?

floral-1181510_1280

Stroik na stół

Wspólne przygotowanie palmy wielkanocnej czy stroików także dostarczy mnóstwa radości i zabawy najmłodszym domownikom.

Domowy ogrodnik

Święta Wielkiej Nocy mogą być również fajną okazją do ćwiczenia cierpliwości i wytrwałości naszych smyków. Zastanawiasz się w jaki sposób? Otóż jeszcze przed świętami wyłóżcie wilgotną watką lub ligniną na przykład kieliszki do jajek i do każdego z nich wrzućcie kilka ziarenek rzeżuchy. Ustawcie je w słonecznym miejscu (to nie będzie łatwe :)) i 2-3 razy dziennie zraszajcie wodą. Codziennie sprawdzajcie, czy przypadkiem już się nie zielenią. Obserwowanie powolnego wzrostu roślinek może na początku być nudne dla malucha, ale pokaże mu, że warto było czekać :) W końcu nie dość, że własnoręcznie wyhodowana rzeżucha będzie piękną ozdobą wielkanocnego stołu, to także będzie smakowitym dodatkiem do twarożku czy kanapek.

cress-682686_1280

Wielkie sprzątanie

Tradycje wielkanocne wymagają wielkiego sprzątania przed świętami, symbolizuje ono przygotowanie domu na przyjęcie zmartwychwstałego Jezusa, a jest także okazją do zrobienia porządków po zimie. Niekoniecznie lubiane przez nas obowiązki mogą okazać się źródłem zaangażowania i radości dla naszych smyków. Czy są jakieś rzeczy, które mógłby wykonać nasz brzdąc? U nas sprzątanie okazało się znacznie łatwiejsze odkąd 1,5 roczna córeczka otrzymała swoją różową szmatkę i usłyszała, że trzeba powycierać wszystkie meble – ściera kurz ze stolika, czy niskiej meblościanki. Trzylatek myślę, że spokojnie poradzi sobie z podlaniem kwiatów, przetarciem swoich zabawek czy klocków. Starszak natomiast świetnie popsika lustro płynem i wypoleruje je, a może i dostąpiłby zaszczytu odkurzania odkurzaczem? Warto sprawdzić :)

Wielkie gotowanie

W celu uniknięcia katastrofy i oszczędzenia własnych nerwów, zdarza się, że rezygnujemy z pomocy małych kuchcików. Zdajesz sobie sprawę ile frajdy da smykowi mieszanie składników ciasta, wsypywanie bakalii, dosypywanie kakao, dekorowanie mazurka czy po prostu podawanie produktów? Starszą pociechę możesz zaprosić do współpracy nad rzeźbieniem baranka z masła czy wyplataniem koszyczka z ciasta drożdżowego. Fakt, pewnie część produktów znajdzie się w niechcianym przez nas miejscu – rozsypie się mąka czy jajko spadnie na podłogę, ale wyobrażasz sobie ile będzie z tego radości i na jak długo te miłe wspomnienia zostaną w głowie Twojego smyka? Za rok będzie aż tuptał na myśl o Wielkanocy :)

cookies-448358_1280

Szykowanie wielkanocnego koszyczka

Już od najmłodszych lat warto dziecku zakupić własny malutki koszyczek, który to zostanie przez niego wypełniony produktami i który samodzielnie zaniesie do kościoła. Wspólne kompletowanie koszyczka to dobry moment na opowiedzenie starszemu smykowi o znaczeniu potraw:

  • baranek – symbolizuje zwycięstwo Chrystusa, który jak ofiarny baranek oddał swoje życie za ludzi, by następnie zmartwychwstać i odnieść zwycięstwo nad grzechem, złem i śmiercią,
  • jajka – symbol życia,
  • szynka – symbol zdrowia,
  • chleb – symbol dobrobytu i szczęścia, symbol Ciała Chrystusa,
  • sól – odstraszenie od zła.
7054020309_705cc36e16_k
fot. flickr.com/photos/catholicism

Malowanie pisanek

Rodzinne celebrowanie tej radosnej tradycji to wspaniała okazja do wspólnego spędzenia czasu. Warto poszukać ciekawych sposobów na ozdabianie jaj, Internet pęka w szwach od pomysłów. Zaczynając od farbek, przez mazaki, po wosk, wycinki z gazet, skrawki wełny czy materiału, watę, suszone kwiaty, brokat – to może być naprawdę wszystko! Dobre zaopatrzenie i głowa pełna fantazji, a Wasz koszyk Wielkanocny będzie pełny wyjątkowych pisanek. W przypadku najmłodszych smyków (powyżej dwóch lat), malowanie jaj może być zbyt trudną sztuką, stąd też fajnie sprawdzi się wycięcie dla nich jaj z białego brystolu, znacznie łatwiej będzie im je ozdobić niż prawdziwe.

basket-22005_1280

Uroczyste śniadanie

To czas wspólnego świętowania, kiedy to nasza pociecha widzi na stole potrawy, w których przygotowaniu uczestniczyła, pisanki, które własnoręcznie malowała, stół nakryty z jej udziałem, to wszystko sprawia, że Wielkanocne śniadanie nabiera zupełnie innego wymiaru!

Zabawy Wielkanocne

Aby święta nabrały jeszcze bardziej wyjątkowego charakteru, warto maluchom zapewnić dodatkowe atrakcje.  Oto propozycje zabaw:

  • Poszukiwanie jaj

Ta zabawa wymaga przygotowania odpowiednio wcześniej. Zadaniem rodzica jest pochowanie w różnych zakamarkach mieszkania, domu czy ogrodu czekoladowych jajeczek (mogą to być także papierowe, plastikowe, czy prawdziwe pisanki, czy upominki od zajączka, jeśli takowy zwyczaj kultywujemy – tak naprawdę co tylko zechcemy, najlepiej w tematyce świąt). Każdy uczestnik zabawy powinien otrzymać koszyczek lub kartonik, do którego będzie zbierał znalezione skarby. Maluchy potrafiące liczyć można uprzedzić ile jest schowanych wszystkich niespodzianek. Wygrywa oczywiście ten, kto nazbiera ich najwięcej. A co jest nagrodą? Wszystkie zdobycze smyk zatrzymuje dla siebie i zostaje mianowany królem  zabawy :) Na Podhalu dzieci poszukują jaj w Wielką Sobotę.

easter-eggs-491666_1280

  • Wybitki

Ta zabawa ma miejsce przy świątecznym stole i polega na tym, że trzymamy w dłoni ugotowane jajo i uderzamy jego czubkiem w czubek jaja przeciwnika. Wygrywa ta osoba, której jajo wytrzymało atak i jego skorupka nie pękła bądź wytrzymała najdłużej.

  • Walatka

Ta zabawa polega na toczeniu jaj przez dwie osoby naprzeciw siebie, prowadząc do ich zderzenia. Podobnie jak w wybitkach, przegrywa ta osoba, której skorupka pęknie pierwsza.

  • Turlanie pisanek

W tej zabawie chodzi o to, aby nasze jajo potoczyło się jak najdalej. Jeśli dopisze pogoda, warto zabawę przenieść na dwór i przygotować bramki, do których będziecie celować swoimi pisankami :) Zabawa ta ma także drugi wariant. Mianowicie narysuj na ziemi kredą koło, a wewnątrz niego ułóż różne drobne upominki: mogą to być słodycze, breloczki czy malutkie maskotki, co Ci tylko wyobraźnia podpowiada. Każde z dzieci otrzymuje do ręki pisankę. Następnie maluchy po kolei podchodzą do koła i każdy z nich turla swoje jajko. Przedmiot, którego dotknie jajko, wędruje do dziecka, które je turlało.

  • Przenoszenie jaj

Aby zorganizować tę zabawę, potrzebujemy gotowanych na twardo jaj oraz kilka łyżek stołowych. Smyki dzielimy na co najmniej dwie drużyny (mogą być jednoosobowe). Z jednej strony pokoju ustawiamy tyle koszyków pełnych jaj, ile mamy drużyn. Z drugiej zaś strony stawiamy puste koszyki. Każda drużyna ustawia się za koszykiem wypełnionym jajkami, otrzymując jednocześnie po łyżce. Zadaniem drużyny jest przenieść jak najszybciej jaja do pustego koszyka przy pomocy jednej łyżki, co oznacza, że każdy uczestnik, po doniesieniu jajka do pustego koszyka, musi szybko wrócić na miejsce i przekazać łyżkę kolejnej osobie. Wygrywa ten zespół, który najszybciej przeniesie wszystkie jajka do pustego koszyka.

easter-16612_1280

  • Tor przeszkód z jaj

Tutaj kluczowym celem jest dużo śmiechu i przednia zabawa, gdyż nie wyłaniamy zwycięzców.  Otóż układamy na podłodze kilka ugotowanych jaj, najlepiej tak, aby tworzyły tor przeszkód. Spośród uczestników zabawy wybieramy jednego chętnego, którego zadaniem będzie przejść przez tor przeszkód ze zawiązanymi oczami!, nierozdeptując jaj. Kiedy ochotnikowi zawiążesz oczy, po cichutku i bezszelestnie pozbieraj jajka z podłogi. Ale ćśśśśś! Upewnij się natychmiast, że pozostali uczestnicy zabawy dotrzymają tajemnicy – ich rolą jest podpowiadać,  w którą stronę ma iść niczego nieświadomy smyk, wyłącznie przy pomocy określeń: „w prawo”, „w lewno” , „do przodu”. Gwarantujemy ogromną ilość śmiechu! :)

  • Zabawy z jajkiem

To wersja dla najmłodszych, już nawet tych, którzy ukończyli roczek. Dokładnie umyte, ugotowane i wystudzone jajko daj do rączki smykowi. Maluszka zadaniem jest obracanie jaja, turlanie go po stole, oglądanie, a.jak już dobrze opanuje tę sztukę, pokaż mu jak rozbić skorupkę – czy to stukając w nie łyżeczką, czy uderzając jajem o stół. Wspólnie ostrożnie obierzcie skorupkę. Skorupki wyrzuć, a obrane jajo przepłukaj i pozwól smykowi pobawić się tą białą „piłką”, daj mu poczuć konsystencję, w końcu teraz jest bardziej śliskie i miękkie niż w skorupce. Jak już i ta forma zabawy mu się znudzi, przekrój jajko na pół, ale tak, by wyciągnąć żółtko w całości – niech maluszek sam wydobędzie żółtą kulkę. Jak już to zrobi, porównajcie kolory, kształty tych części jaja, a na koniec sprawdźcie jak każda z nich smakuje (o ile eksperymentowaliście na czystym stole, przy pomocy czystych rączek, czy też jajo nie spadło wcześniej na podłogę :))

 A na koniec Śmigus-Dyngus!

Choć bieganie z psikawkami w Poniedziałek Wielkanocny to pogańska tradycja, to dostarcza ogromnej frajdy smykom,  jak i dorosłym :) Co prawda dla niektórych dorosłych bywa uciążliwa, ale ma ogromną zaletę – uczy dystansu do siebie i poczucia humoru. Warto przygotować nasze pociechy, aby nie obrażały się, gdy ktoś pochlapie je wodą, kto wie z iloma wiadrami przyjdzie im się w przyszłości zmierzyć 😉 Czy warto z niej zatem rezygnować na rzecz suchych podłóg?

water-fight-442257_640

PODSUMOWUJĄC…

Jedną z naszych ról jako rodziców, jest kultywowanie i przekazywanie dzieciom różnorodnych tradycji i zwyczajów. Aby nasze pociechy w pełni mogły poczuć atmosferę świąt, warto angażować je maksymalnie we wszystkie przygotowania, one naprawdę potrafią więcej, niż tylko zanieść koszyczek ze święconką do kościoła. Niech to będzie dla nich czas radości i frajdy, z upragnieniem wyczekiwany przez cały rok. W końcu najważniejsza jest dobra zabawa i radość ze wspólnego celebrowania tych wyjątkowych chwil.

 

Artykuł powstał w oparciu o:

1. Materiały via Internet: ciazowy.pl, edziecko.pl, fajnamama.pl, inspirander.pl, maluchy.pl, twojewiadomosci.com.pl, rodzice.pl,
2. Doświadczenia własne.

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *