Sekretna Lista Włóczykijów, a nowa wyprawa w marcu


Słonko coraz zuchwalej zagląda w moje okna, a wiatr szumi pierwsze wiosenne piosenki. Usiedzieć już na miejscu nie mogę, zaczyna mnie nosić. Marzy mi się włożyć ciężkie buty, a na plecy wrzucić plecak, z termosem ciepłej herbaty, bułą z serem i paczką misiów żelków. Potrzeba wyruszenia na szlak, złapania pierwszych, wiosennych piegów i zrobienia kilku głębokich oddechów, w czystym, górskim powietrzu, jest we mnie bardzo silna.

Zaczynam sprawdzać lokalizacje i połączenia. Mam już nawet swoje typy. Czas wykonać telefony do schronisk i zapytać o wolne terminy. Marzec byłby dobry – prawda? A może by tak powtórzyć ubiegłoroczny, jakże cudny, Dzień Kobiet w górach?

Co Wy na to? 

Mam propozycję, może umówmy się tak:
–  Ja zabieram się do prac planistyczno – organizacyjnych, o postępach będę Was na bieżąco informować.
– A Wy, zamykacie na chwilę oczy i w myślach zastanawiacie się, czy też macie ochotę na pieszą wędrówkę, uwieńczoną talerzem pysznej zupy w schronisku?

Jeśli Wasza odpowiedź brzmi – „TAK, TEŻ CHCĘ”. To nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was do zapisania się na moją Sekretną Listę Włóczykijów. Znajdziecie ją na pasku bocznym strony.

Co to za lista i dlaczego warto na niej być?

To lista, osób, które kochają góry, i raz na jakiś czas, mają ochotę na wspólne wędrowanie. Osoby zapisane na Sekretną Listę Włóczykijów, jako pierwsze dowiadują się o moich nowych pomysłach i wyprawach – a to może mieć znaczenie. Dlaczego? Otóż wyprawy, jakie organizuję, mają charakter kameralny, a o uczestnictwie decyduje kolejność zgłoszeń. Poza tym jeśli jesteś na SLW (Sekretna Lista Włóczykijów), nie musisz się obawiać, że przeoczysz wpis o wyprawie wrzucony na FB, gdyż informację o nim, otrzymasz bezpośrednio na swoją skrzynkę mailową.

1

Nie lubisz SPAMU?

Dobrze się składa, bo ja też go nie cierpię. A poza tym kompletnie nie mam na niego czasu. Tak, więc mogę Cię zapewnić, że będąc na tej liście, spam Ci nie grozi, a Twoje dane są całkowicie bezpieczne.

Jakie wyprawy?

Osoby zapisane na Sekretną Listę Włóczykijów, otrzymują informację o wszystkich wyprawach, zarówno tych, na które zabieram same kobiety, jak i tych, na które jedziemy całymi rodzinami.

Gdzie te wyprawy?

Myślę, że w tym roku, na Sudetach nie poprzestaniemy.

Czy zawsze to będą góry?

Hmmm, dobre pytanie – nad tym zastanawiam się jeszcze, bo nie ukrywam, że chciałabym się również spotkać z tymi z Was, którzy z różnych powodów mają kłopoty z chodzeniem po górach.

Kochani, to chyba tyle. Ja, wiem co robić, Wy wiecie co robić. A zatem DO DZIEŁA!!!

przesyłam uściski,
11113

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *